05 listopada 2013






ona nie chciała się narzucać. on nie chciał Jej za bardzo komplikować życia sobą. tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej, niż wszystko.


Popełniłam wiele błędów, wiem. Ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu. Być silnym, nie poddawać się. Tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej. Walczyć o swoje szczęście.


Dlaczego marnujemy czas ukrywając to wszystko w środku?


Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiesz jak boli , gdy na mnie nie patrzysz 
i gdy muszę odwrócić wzrok od Twojej twarzy, nie patrzeć nawet kątem oka, 
abyś przypadkiem nie zauważył jak bardzo moje oczy pragną Twoich.


chciałabym aby ktoś na złość zamknął nas w jednym pomieszczeniu, gdzie moglibyśmy powiedzieć sobie całą prawdę .


Wytrzymam. Choćbym miała patrzeć na niego przegryzając wargi, dławiąc się łzami, wytrzymam.


Bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już nigdy nie będzie miało szansy się powtórzyć.


Jestem silniejsza. Mniej płaczę. Nie krzyczę z bólu, bo go już nie czuję. Śpię. Słucham dobrej muzyki. Ale i moje postrzeganie na świat się zmieniło. już się nie przywiązuje, kochanie.


Mówiąc " gorzej być nie może " prowokujesz los, by Ci udowodnił, że jednak może .


I tak nagle zapragnęła Go zobaczyć. Nie po to, by Go dotknąć. Po to, żeby poczuć Jego bliskość.




Czasami chciałabym nie mieć uczuć. Nie czuć tej tęsknoty, bólu. Spać spokojnie.


w chwili, gdy człowiek coś traci, zdaje sobie sprawę, że kochał to niesamowicie mocno.


Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie, nie wracać, nie czuć nic i nic nie widzieć.


Są dni, które wydają się być szczęśliwe. Są dni, które wydają się być najgorsze na świecie. Są także dni, takie jak dzisiaj, w którym nie mam żadnych odczuć, po prostu żyje i nie wiem jak się dzisiaj czuję.


Jego oczy, uśmiech, głos. dla większości nic nadzwyczajnego, jednak dla mnie są to najpotrzebniejsze czynności do normalnego funkcjonowania.



Czasami widujemy kogoś codziennie,ale zapominamy mu powiedzieć jaki jest dla nas ważny. A potem jest już zwyczajnie za późno.


Gdybyś wiedział, co myślę o Tobie, gdybyś wiedział, co czuje do Ciebie, inaczej patrzył byś na mnie, inaczej patrzyłbyś na siebie.


Właśnie w tej sekundzie ktoś umarł. W tej sekundzie ktoś się narodził. W tej sekundzie ktoś walczy o coś, co ma każdy z nas, coś co jest tak naprawdę najważniejsze - życie. Przyznaj się, czekasz na coś, co tak naprawdę nigdy się nie wydarzy. Przyznaj się, że nie umiesz docenić tego, na co właśnie patrzysz. Nie umiesz zadbać o siebie, a tym bardziej o drugiego człowieka. Pogłębiająca się rana na Twoim sercu mogłaby być zaszyta, gdybyś tylko chciał. Uważnie spójrz na swoje odbicie w lustrze i zadaj sobie pytanie - czy jesteś szczęśliwy? Zwolnij, zastanów się i żyj chwilą. Ciesz się każdą sekundą, jakby to była ostatnia.


jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.


doprowadziłeś mnie do stanu, w którym cholernie ciężko bez Ciebie jest mi funkcjonować.


wiem, ze to chore, ale czulem, ze się uda, to silniejsze niz ja, zrozum, serce nie sluga.~B.R.O


Teraz czas, by wziąć życie w swoje ręce, chwycić je porządnie i wycisnąć jak najmocniej. Wziąć się w garść i przestać rozpamiętywać to, co zwyczajnie już nie powróci.


Chciałabym mu opowiedzieć wszystkie te pieprzone rzeczy, które nie dają mi spać po nocach, te wszystkie uczucia, tę całą miłość.


Może i jestem naiwna, ale wciąż mam tą nadzieję, że kiedyś, podczas jednej z ciemnych i deszczowych nocy dotrze do Ciebie myśl, że jesteś dla mnie wszystkim.


Powiedz mi proszę, co myślisz chociaż raz. Wykrzycz mi głośno, wszystko co byś chciał. Powiedz gdzie jesteś, czy tak będziemy trwać, osobno już dawno, choć razem cały czas.


Jeszcze długo będę odwracać głowę na dźwięk Twojego imienia. Jeszcze długo wśród tłumu będę szukać Twojego cienia.


Kocham chwile gdy w tym samym momencie wpadamy na siebie spojrzeniami.


I tak cholernie jestem zazdrosna gdy jakaś inna przebywa z Tobą choć wcale nie jesteś mój.


Bo widzisz prawdziwa przyjaźń nie kończy się nigdy. Nic nie jest w stanie jej zachwiać. Nawet odległość nie może byc przyczyna do jej zerwania. Kilometry nie są dobrą wymówką do zakonczenia znajomości. Bo gdy zależy Ci na kimś, starasz się, niezależnie od tego, co was dzieli. Najwazniejsze jest to, co was łączy.


Śmiej się, baw, imprezuj, mów tylko o samych pozytywnych aspektach Twojego życia. Oni niech zazdroszczą, niech plotkują, niech wierzą, że układa Ci się tak zajebiście. Przyjaciel i tak będzie znać prawdę.


Miłość to niekoniecznie wspólnie spędzone chwile, to te momenty gdy będąc sami tak cholernie za sobą tęsknimy.


Każdy z nas ma osobę, której chce powiedzieć „nie odchodź”. Każdy z nas kogoś kocha. Każdy z nas przez kogoś cierpi, cierpiał, lub cierpieć będzie. Każdy z nas ma uczucia, nawet jeśli ukryte gdzieś głęboko na dnie. Każdy z nas ma wspomnienia, które, gdy się pojawiają, przyprawiają o łzy, mam takich pełno.



04 listopada 2013



Jestem tylko kolejną osobą na Twojej drodze. Osobą, którą zapomnisz tak szybko, jak szybko poznałeś.


Żałowałeś kiedyś czegoś tak bardzo, że byłbyś w stanie zrobić wszystko, dosłownie wszystko, by tylko cofnąć to co się wydarzyło?


Widzisz jej spojrzenie? Przesiąknięte jest smutkiem, tęsknotą, czymś, czego pragnie ponad wszystko, coś, czego nigdy nie będzie miała.


Pamiętaj, nigdy nie poddawaj się w połowie drogi. Niezależnie z jakim skutkiem, czy efektem skończ to i doprowadź do końca. Nie rezygnuj i nie mów, że nie warto. Nie odpuszczaj, nie wmawiaj. Po prostu rozpocznij walkę. A następnie ją wygraj, bo stać Cię na to.


Dopiero wspominając niektóre chwile, uświadamiam sobie jak wiele mogłam powiedzieć, jak wiele mogłam zrobić. 


Prawda jest taka, że czasami tak bardzo mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść. 



Nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie...


Nie zliczysz, ile razy tak bardzo pragnęłaś być szczęśliwa, a za każdym razem znowu coś stawało Ci na drodze. Pewnych rzeczy nie da się policzyć, bo niektóre błędy popełniamy zbyt często.


Nie ma osób, którym można wierzyć bez granic. Nie oszukujmy się, światem rządzi zawiść.


Wiesz jakie to uczucie stracić wszystko, w co wierzysz? 
Dlatego nigdy nie uzależniaj szczęścia od ludzi, bo ludzie odchodzą ze wszystkim co miałeś.


Czasami to jedno spojrzenie, jeden gest wystarcza, by wiedzieć w czyje oczy pragnie się spoglądać przez resztę życia.


Przychodzi w życiu taki moment, kiedy zaczyna do nas dochodzić, że zależy nam na kimś za bardzo. Stanowczo za bardzo.


Pragnienie bycia kochaną jest chyba najsilniejsze. Wydaje mi się, że poradzę sobie ze wszystkim sama, że będę niezależna od wszystkich, nie będzie mi nikt potrzebny do szczęścia. A kiedy dotykam ledwo dna, jedyne czego pragnę, to osoby pełnej miłości, która mnie przytuli.


Czuję w Tobie coś innego, coś wyjątkowego, co bezustannie mnie przyciąga, coś, co nie pozwala mi zapomnieć o Tobie nawet na minutę.


I wciąż tęsknię za każdą cząsteczką jego ciała, za każdym uśmiechem i spojrzeniem skierowanym do mnie.


Codziennie od nowa uświadamiam sobie, że nie tak miało wyglądać moje życie. Wszystko jest inaczej niż zaplanowałam, inaczej niż bym chciała. Ciągle jest źle, ciągle tracę to na czym mi zależy.


i wiesz o czym marzę? aby umieć przejść obojętnie. tak całkowicie obojętnie, bez żadnego uczucia żalu czy tęsknoty.


Jedna chwila zmienia wszystko i pozostawia Cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć. 


Wiesz co najgorszego jest w tęsknocie? Ten ból w sercu, to pieprzone kłucie, które nie pozwala Ci na normalne oddychanie. Ten smutek, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie i zabiera jakąkolwiek chęć na podniesienie się z łóżka.



A najbardziej boję się właśnie tego, że nigdy nie zmieni się na lepsze. Tego, że już zawsze będę tkwić w tej monotonni.


W życiu są chwile kiedy czujesz pustkę. Pustkę przeplataną złością,bólem i samotnością.


Wyobraź sobie ile jest niebezpiecznych zawodów na świecie. Ile katastrof, na prawdę trudnych decyzji. A my boimy się po prostu powiedzieć sobie nawzajem, że nie umiemy bez siebie żyć. Nie rozumiem dlaczego boimy się własnych uczuć.


I przychodzi taki dzień, że przestaje Ci zależeć. Nie tylko na nim, ale na wszystkim. Wszystko przestaje być ważne i traci sens.Nie rozumiesz po co się budzisz, po co zasypiasz. Przecież i tak nie masz dla kogo.


Sama nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śnisz po nocach.



Łączy nas tylko kilka spotkań, kilka miłych słów i gestów . Także kilkanaście czułych i głębokich spojrzeń w oczy . Tylko tyle, a zdążyłam się do nich tak mocno przyzwyczaić.


Są pożegnania na które nigdy nie będziesz gotowy, są słowa, które zawsze będą wywoływać potoki łez i są osoby, których widok wywołuje doszczętnie niszczącą cię lawinę wspomnień.


Są słowa, które trudno wypowiedzieć, są chwile , które ciężko zapomnieć, są noce, które przepłaczesz, są ludzie, którym wybaczysz. Ale nie ma takiej minuty, która wróci .


Nie potrafiła opanować gwałtownego bicia serca kiedy się pojawiał, nie umiała się powstrzymać przed szukaniem go wzrokiem, nie potrafiła usunąć go z myśli. Lubiła z nim przebywać, podobało jej się to , jak się przy nim czuła, jak się czuła kiedy wymawiał każde słowo. Kochała go.


Mamy uczucia i dlatego życie tak bardzo boli.


Widzisz tę osobę i wszystko się zmienia. Nagle to nie grawitacja Cię przyciąga. Tylko on, wszystko inne przestaje się liczyć. Zrobiłabyś wszystko, by być dla niego wszystkim .


03 listopada 2013




Nie musiała się odzywać. Jej zapłakane oczy powiedziały wszystko.


Nie ma nic bardziej przygnębiającego, niż bezradność w sprawach, na których nam najbardziej zależy.


Nigdy go nie miałam, ale gdy tylko go zabrakło poczułam jak ktoś zabiera mi powietrze zanim zdążę nabrać je do płuc.


Zobaczysz, zapomnisz, czas to morderca.


Chciałabym znowu oddychać jego powietrzem. Czuć tą jego bliskość. To jego 36,6 stopni obok.


Ból fizyczny ma to do siebie, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, gdy boli serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.


Tak wiele słów, które chciałabym Ci powiedzieć.. Ale nie martw się, nigdy ich nie usłyszysz.


Pewnie nigdy się nie dowiesz, że zabijasz mnie każdego dnia.


Są takie osoby, o których mimo wszystko nie potrafimy zapomnieć, o których istnieniu pamiętamy zawsze, choć nie chcemy o tym mówić. Nieważne, że wygasło to co było między nami, jakieś uczucia, przyjaźń czy miłość, sentyment gdzieś na dnie pozostanie do samego końca, a blizny w pamięci jeszcze nie raz zostaną rozdrapane.




Jedyne czego potrzebujesz naprawdę w życiu to osoba, która potrzebuje Cię w swoim.


Patrzyłeś na mnie o sekundę za długo, bym teraz dała Ci tak po prostu odejść.


Brakuje czasem słów, by mówić, jak smutno jest, gdy kogoś nie ma.


Bo najgorsze jest przeczucie kiedy wiesz, że się nie uda, a mimo wszystko z dnia na dzień bardziej go kochasz.


Najgorsze jest to, że nie dostrzegasz tego, jak się od kogoś uzależniasz.Jak ta osoba w jednej chwili staje się całym Twoim życiem.


Największe blizny zostają po najszczęśliwszych momentach w życiu.


Dlaczego stykając się z tysiącami osób, zakochujemy się tylko w tej jednej?


Spojrzeliśmy na siebie, szukając słów, które nie istniały.


Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko.Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka je nam przekreśla. Dlatego musimy być silni, by mimo wszystko dążyć do tych oczekiwań wobec samych siebie.


Nigdy sobie nie daj wmówić, że nie warto.



Każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. i nie było to uczucie absolutne. Było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego , było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy.


I wtedy.. wtedy pożegnali się na zawsze.


Czasem chciałabym cofnąć czas nie po to, by coś zmienić, ale po to, by przeżyć to jeszcze raz.


Czasami boli zbyt bardzo, żeby to pokazać.


Nie odkładaj niczego na później, bo nigdy nie wiesz kiedy widzisz kogoś po raz ostatni. 


Czuję się totalnie beznadziejna, bo tak cholernie marnuje swoje życie. Bo kocham kogoś, kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy. Bo żyje naiwną nadzieją, bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie, bo ciągle jestem smutna, bo za dużo płaczę. Bo chciałam być szczęśliwa, właśnie z nim.


Tęsknota to chyba najdziwniejsze uczucie na świecie  Z jednej strony obumierasz bo jest tak silna, ze nie możesz normalnie funkcjonować  a z drugiej strony to dzięki niej uświadamiasz sobie jak bardzo Ci kogoś brakuje.


Co byś czuł, gdybyś wiedział, że osoba, na którą teraz patrzysz za chwile odejdzie na zawsze? Że każdy jej gest jest ostatnim? że ostatni raz widzisz jej uśmiech, że ostatni raz patrzysz w jej oczy i widzisz w nich te cudowne iskierki, które zawsze dawały nadzieję. Że ostatni raz możesz się do niej przytulić i usłyszeć bicie jej serca, co byś zrobił?


Owszem, rozpierdala mnie od środka, ale nigdy Ci o tym nie powiem, Boże, spraw, aby ON budząc się jutro rano zrozumiał że: kocha mnie, tęskni za mną i nie może beze mnie żyć. Amen.


Chciałabym do ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że mi Ciebie brakuje. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego ci niszczyć, chciałam ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kurwa tak cholernie tęsknię.


W moim innym świecie możemy gadać do rana. I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania. I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania. I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas. /Pezet


dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą 


Bo najgorsze jest przeczucie kiedy wiesz, że się nie uda, a mimo wszystko z dnia na dzień bardziej go kochasz. 


Tak lubię robić z siebie debilkę, lubię robić przypały uliczne, kocham moich przyjaciół, nie gardzę czyimiś uczuciami, kocham te osoby których nie powinnam i nadal żyję, wielka filozofia w jednej, małej istocie. 


odnajdź promyk nadziei nawet w nieszczęściu 


Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. I to jest trochę przykre. Trochę bardzo.


Nie mów mi że rozumiesz, bo to nie Twoje serce rozrywało się na tysiące części, to nie Twoje wspomnienia spływały po policzkach, i to nie Ty tak cholernie przywiązujesz się do ludzi!


Ile my mamy lat , że nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy i zdobyć się na odrobinę szczerości?


Spójrz czasami w niebo, proszę. A wtedy pomyśl, że ja też patrzę. Będziemy patrzeć razem czyż to nie jest wspaniałe? Każda gwiazda będzie szeptać, że byliśmy stworzeni dla siebie.


Przepraszam, jeśli kiedyś spojrzysz mi w oczy a ja wybuchnę płaczem.


Łza to też krew, tyle że płynie z duszy a nie z ciała.


I Nawet jeśli żyłabym tysiąc lat wiedz, że nigdy nie potrafiłabym wyjaśnić jak skradłeś moje serce tamtego dnia.

02 listopada 2013





Czasem mówiąc, że jest dobrze, wiem, że siebie oszukuję.


Przyjdź. Powiedz, że zostaniesz już na zawsze.


przyjaźń? kiedy na ‚spierdalaj’ ona dalej idzie za Tobą, bo wie, że masz problem.


Potrzebny mi Twój tlen, który wydychany z Twoich płuc był moim najlepszym powietrzem.


miałam Go tylko polubić, a zakochałam się do granic własnych możliwości. nawet nie wiedziałam, że tak potrafię.


najczęściej myślę o Tobie, a na kolejnym miejscu znajduję się oddychanie. nie, nie pomyliłam się i nie powinno być na odwrót. nie moja wina, że tak na mnie działasz.


wszystko się zaczyna i kończy.. a potem wraca.




Są osoby, które niepotrzebnie pojawiły się w moim życiu.


zrozumiesz jak będzie za późno, tak jest zawsze. przyzwyczaiłam się.


jednocześnie jesteś tak niedostępny dla mnie . jednak chcesz bym na ciebie patrzyła i była zazdrosna gdy rozmawiasz z innymi .


to ja, zazdrosna i zakochana .


znów zaczynam mieć wyjebane , bo nic innego nie warto .


żyjemy fikcją , bo tak łatwiej.


jeśli ktoś kogoś kocha to tak na zawsze, wiesz ?


kiedy wszystko się pierdoli, słowa otuchy z ust przyjaciela „będzie dobrze” znaczą „trochę pocierpisz, ale musisz kurwa dać radę, wierzę w Ciebie”.


brakuje mi tych dni, kiedy wszystko było tak po prostu łatwe.


nie potrzebuję kwiatów, czekoladek, miśków. wszystko mogę kupić w sklepie. potrzebuję Ciebie i Twojej miłości.


Nie znajduj nikogo innego tylko po to, by zapomnieć o tym, kogo kochasz.


żyję starym wczoraj, bo na nowe jutro jakoś nie mam siły.


a gdybym zniknęła, zauważyłbyś ?


są takie dni, które zaczynają się dobrze, a potem bez powodu, nie wiadomo czemu, jedno słowo, które normalnie by cie nie obeszło, doprowadza cię do płaczu. 


obojętność bolała bardziej niż słowa, którymi chciał mnie zranić.


Chciałam Cię zatrzymać, ale nie zrobiłam nic. Tęskniłam, ale milczałam. Kochałam, ale nie okazywałam tego. Cierpiałam, ale samotnie. Miałam nadzieję, szybko zgasła. Byłam, teraz mnie nie ma.


Znając moje szczęście gdybym w końcu odważyła się powiedzieć Ci ‚kocham Cię’ miałbyś słuchawki w uszach.


spojrzałeś . przecież widziałam.


nie powiem Ci, że tęsknie, bo to cholernie żałosne, ale tęsknie.


Brak Twojej obecności niszczy mnie, tak powoli, skrupulatnie.


niech Cię nie obchodzi, co pomyślą inni. to Ty masz być szczęśliwa, czy oni?


jego zdjęcie tak ładnie wygląda na tapecie w moim telefonie.


nie powinniśmy tesknić za kims kto nie teskni za nami prawda ?


Życie w sumie nie jest takie złe. Tylko trzeba umieć zapominać.


Nie lubię, gdy ktoś mówi mi, że jestem ważna, a za pewien czas ma mnie w dupie


Co mnie tu trzymało? Nie wiem, chyba wiara w to, że będzie lepiej. Teraz? Teraz to mogę umrzeć. Wszystko mi jedno.


Cześć. Chce Ci powiedzieć, że jesteś całym moim życiem.


"Tak mocno chciałem Twoich oczu, Twojej skóry 
Tak bardzo chciałem Twoich dłoni, tak mocno czułem to
Tak bardzo chciałem obok być, nie myśląc ile to kosztuje
Tak mocno czułem to, tak bardzo byłaś mi potrzebna
Tak bardzo chciałem być potrzebny Ci, 
Niezbędny tak jak Ty mi do dziś
Tak bardzo byłaś jedna, jak nigdy, nigdy nikt
Tak bardzo mocno chciałem z Tobą żyć
Tak mocno byłem pewny, czekałem kiedy powiesz mi
Że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty 
To coś, co jest na pewno, że jest naprawdę"~Pezet


Gdy nadchodzą wieczory takie jak ten, gdy wszyscy inni są szczęśliwi gdzieś, Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia.


Gdybym mogła mieć do Ciebie jedną prośbę, poprosiłabym, żebyś nie zapomniał mnie do końca życia.


Nie znam ludzi idealnych, znam tylko takich, którzy się za idealnych uważają.


Co u mnie? Całkiem chujowo.


Nie rób priorytetów z kogoś kto jest tylko opcją.


Nie potrafię mówić o uczuciach. Potrafię o nich tylko płakać.


Niezależnie od czasów potrzebujemy przyjaciela, kogoś, kto nam na pewne sprawy zwróci uwagę, a inne wytłumaczy.


"gdy patrzę w Twoje oczy może wciąż jestem naiwny, lecz gdy patrzę w nie, czuję, że minie wszystko, co jest złe."


kiedy na mnie patrzysz mam wrażenie, że już wiesz.


Pokaż mi przyjaciela ,który będzie ze mną płakał; bo tych ,którzy będą się ze mną śmiali ,znajdę sobie sam.


Gdybym mogła mu powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że jest. I jak bardzo się boję, że przestanie być.


czasami mi brakuje słów , chociaż tak wiele chciałabym Ci powiedzieć.


Nie obchodzi mnie, że cierpienie uszlachetnia, a na błędach się uczymy. Niektóre dni chciałabym po prostu wymazać z pamięci.


niech kończy się świat. pojutrze, czy dziś. nieważne.


Dziękuję, że mnie zauważyłeś.


Często dopadają mnie obrazy z tamtego dnia i ta jedna myśl, że oddałabym wszystko by zmienić bieg wydarzeń.


U mnie dobrze. We mnie źle.


Są takie dni , że czujesz niewyobrażalne szczęście. Śmiejesz się do każdego, nawet nieznajomych. Chcesz wtedy zarażać szczęściem wszystkich wokół. Ale są też inne dni.. te cichsze. kiedy każda myśl, każde spojrzenie przysparza dziwnego psychicznego bólu.. W takie dni masz ochotę schować się pod kołdrę i wierzyć, że problem sam się rozwiąże. Jak myślisz, które występują częściej?


napisz coś, cokolwiek. chcę się uśmiechnąć.


już tylko się znamy. nic więcej.


To takie przykre nie móc żyć bez kogoś, kto może żyć bez nas. Potrzebować kogoś, kto nie potrzebuje nas.


jesteś moim wszystkim, ogarnij to w końcu.


kiedy coś przestaje boleć, przestaje mieć znaczenie .