01 maja 2013


“ i próbuję nie myśleć, nie czuć, nie widzieć, nie słyszeć. może jedynym rozwiązaniem jest nie żyć? ”



“Musisz o tym zapomnieć. Jeżeli tylko zapomnisz, na pewno wydobrzejesz.”



choć na chwile, uwolnić się od bólu bycia sobą.



Przypadkowa znajomość czasem potrafi dać nam więcej szczęścia niż ta, na którą czekaliśmy z utęsknieniem.



Zaboli, gdy uświadomisz sobie, że tak naprawdę nikt na Ciebie nie czeka.



Nie moja wina, że płaczę. To nie ja płaczę, to coś we mnie płacze.



Może to dobrze robi człowiekowi, jeśli od czasu do czasu upadnie. Byle tylko nie potłukł się na kawałki.



Są ludzie, którym pozwalamy wracać zawsze, choćby nie wiadomo jak nas zawiedli i jak bardzo pozwolili nam cierpieć. I mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili – to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają.




“…można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.”






Ich znajomość,jeśli tak można to było nazwać,zakończyła się.Od początku stanowiła coś dziwnego.Zrodziła się z wielkiej tragedii i pomimo wzajemnej szczerości i głębokich uczuć nie mogła się utrzymać jako zbyt krucha.Po prostu byli dwojgiem ludzi potrzebujących czegoś,czego nie mogli znaleźć u siebie nawzajem.





Nie rozmawiamy ze sobą, nie rozmawiamy wcale, Każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki i żale.




"Bolę i umieram, a miałem nie."



"Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści – ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat."




“Bycie singlem nie znaczy, że jesteś słaby. To znaczy, że jesteś wyjątkowo silny, aby czekać na to na co zasługujesz.” 




napisz coś, cokolwiek. chcę się uśmiechnąć.




Cicho płakała. Łzy spływały jej po policzkach.Nie mogła ich powstrzymać.Nie wiedziała czy to łzy radości,ulgi,strachu,czy czegoś innego.Wiedziała tylko,że siedząc i próbując je powstrzymać,traciłaby czas.



idę umierać na niewyjaśnione przyczyny własnych błędów.




Wszystko czego pragnę, to znalezienie kogoś, kto będzie ze mną, bez względu na to, jak trudno jest być ze mną.




Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu.Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie.



"Znowu widzę Ciebie,przed swoimi oczami,znowu zasnąć nie mogę,owładnięty marzeniami,wszystko poświęcam myśli,że byłaś kiedyś blisko,kiedy czułem Ciebie obok,wtedy czułem ze mam wszystko,tyle zostało po mnie,tylko Ty i setki wspomnień,ile dałbym za to,by móc o tym już zapomnieć,teraz nie ma Nas."



„Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.” 



„Zdolność do zadawania bólu to największa siła miłości.”

27 kwietnia 2013


Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim innym na świecie. 

kiedy patrzysz tak, mój niewielki świat nagle pęka w szwach.. znika cały strach. 

 Był jej obsesją i lekiem.. Nienawidziła Go i uwielbiała. 

wciągam Cię jak dym z papierosa i upijam się Tobą jak wódką. 

Miał ochotę dosłownie ją połknąć. Całą. Pragnął tego. Pragnął jej bardziej niż następnego oddechu. 

 Biegnę boso, w zimnym deszczu, tworząc mrówkom tsunami z kałuży.Ale to nie ważne. Najważniejsze dokąd biegnę. A biegnę w twoje ramiona. 

W moim innych świecie możemy gadać do rana
I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas. / Pezet.

Gdybyś miał żyć 100 lat, to ja chciałabym żyć o jeden dzień krócej, żeby nie dotrwać chwili, w której Ciebie zabraknie. 

 Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po prostu nic wspólnego.

Upijam się Twoimi pocałunkami do nieprzytomności. 

 Siedzę na krawężniku przy ruchliwej ulicy, z kubkiem gorącej herbaty, w piżamie i ciepłych kapciach. Ludzie patrzą się na mnie zaszokowanym wzrokiem, pewnie myślą 'co za wariatka'. Głupi. Nie wariatka. Zakochana wariatka.

na śniadanie jego oczy, na obiad uśmiech, na kolację? - nie pogardzę nim w całości. 

- Kiedy zrozumiałaś miłość?
- Kiedy po raz dziesiąty , Oglądając Titanica nie zapytałam się, dlaczego ona po niego wraca.

Uwielbiam Twoje dźwięczne milczenie , a jeszcze bardziej Twoje słowa . 

Daj mi znak, jeden gest, kochaj mocno, wiem że chcesz...

Twój romans stulecia dobiegł końca. Książę nie wróci, i nikt nie wyrwie Cię pocałunkiem ze złego snu

Tamten dzień rozdzielił nas na zawsze. Tamten dzień oszukał moją wyobraźnię

Uwielbiam ten stan, kiedy mam słuchawki w uszach i jedyne czym się przejmuję to to, czy da się jeszcze pogłośnić

Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem sobie skromnie - wszystko czego chciałam, dzisiaj już należy do mnie

Miłość - mam jej dość. Ona tylko niszczy mi życie

Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak jak chcemy

Chwila - by zakochać. Lata - by odkochać

"Jutro będzie lepiej" - powiedział miś i skoczył w przepaść

Byłeś tylko kimś zwyczajnym, byłeś tylko chłopcem fajnym. Byłeś kimś kogo poznałam, byłeś - więc Cię pokochałam

Tak - Ty możesz budzić mnie o trzeciej w nocy, nawet najbardziej durnym sms'em

Patrzenie na ciebie jest lepsze niż narkotyki. Gdy cię spotykam,coś w moim środku zaczyna szaleć, i zapewniam cię, że jestem pobudzona nakolejnych kilka godzin.

W Jej oczach można dostrzec , jak bardzo jest Jej potrzebny..

Mam dosyć życia na krawędzi niepewności, czy kiedyś spojrzysz na mnie, jak na kobietę, którą byłbyś w stanie pokochać.

Myślę, że kobieta to w zasadzie jedyny powód, dla którego mężczyzna może powiedzieć, że fajnie przeżył życie.

Ja po protsu mam dość, tych wszystkich pieprzonych rozczarowań, każdego dnia 

Lubię gdy odwracasz się udając , że szukasz kogoś w tłumie a patrzysz na mnie .

Bądźmy jednością kochanie, tak kurwa dla satysfakcji.

Nie mogę. nie potrafię. nie chcę. nie bez Ciebie.






zapraszam na mojego aska:

13 kwietnia 2013


Chcę uciec. Wiem, to brzmi naiwnie.

Pewnej nocy adorowałam serce, które nie miało siły dla mnie bić.

To nie chwila rozstania jest straszna, tylko czas, który następuje po niej.

Każdy ma swoje Westerplatte. Coś takiego, czego musi bronić i za nic nie oddać. Nigdy.

Zapamiętaj sobie, wszystko wraca ze zdwojoną siłą, pilnuj byś się nie zakochał.

Potrzebowałam silnej ręki, by wyciągnęła mnie z otchłani gdzie pozycja embrionalna to codzienność, a lody czekoladowe były pochłaniane jak woda.

Spójrz na mnie. Do niczego nie jesteś mi potrzebny.

Już nie wiem czy jesteś, czy tylko Cię widzę.

Masz takie słodkie usta. I smutne oczy.

Przyjmował mnie na język jak komunię, odmawiał jak modlitwę, zlizywał bolesne tajemnice.

Jest trzecia, minut czterdzieści trzy, a oczy otwarte i chyba Cię słyszę, jak podchodzisz, dawkujesz mi czułość prosto do żył.

Zabiłam Cię, kochany rozpaliłam do złej miłości a miłość jest jak samobójstwo.

Być może jeszcze kiedyś spotkamy się przypadkiem na ulicy, spojrzymy na siebie z uśmiechem i na nowo się poznamy.

Nie pozwól mi cierpieć z braku Ciebie.

Brakuje mi ciepła Twoich rąk, które tak często nie pozwalały, by moje zmarzły ..

Śnisz mi się na poduszce obok. Kocham to powolne umieranie.

Pełna swoboda, kiedy możesz wyłączyć telefon na czas nieokreślony. Kiedy nie musisz się obawiać, że zostaniesz zasypana wiadomościami, na które natychmiastowo odpowiesz "ja Ciebie też", pełna podekscytowania. Swoboda - nikogoniekochania.

01 kwietnia 2013


Gdybyś był, tak jak Cię nie ma wróciłoby moje szczęście.

Nie lubię jak coś kto, a potem nic.

To właśnie była wolność - czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni.

Zachowam ból z tych słów, co jak poranny deszcz wyziębiał serce odbierał uśmiech i czynił dzień nieszczęśliwym.

Poprzytulaj mnie, nawet jeśli tylko myślami.

Połóż się obok mnie. Wsłuchaj się we mnie. Będziemy tak leżeć, aż jesień odejdzie.

I jeśli nie zrozumiesz - wykrzyczę ci to w twarz.

Ze złamanym sercem już nie czekam, już tylko jestem.

Jeśli ta miłość nie przetrwa, chcę zginąć wraz z nią.

I przyrzekasz, że tylko ze mną będziesz witać i żegnać każdy dzień, wieczorami pokazywać mi niebo pełne gwiazd, a twoje serce będzie tylko moją własnością?

Wiem, czasem boli aż brak tchu.

potrzebuje Cię. dwa słowa, a znaczą dla człowieka wiele. wywołują bezgraniczne szczęście i szczery uśmiech. a to w XXI w. niecodzienny widok.

Pokazał mi , że jestem zdolna do miłości o jakiej mi się nawet nie śniło .

Czułam pustkę. i najgorsze że wcale nie tak jakby odszedł ale jakby nigdy nie istniał.

Lubił nie dawać znaku życia i zostawiać ją samą na długi czas, mając wyjebane na wszystko co z nią związane, później wracać i mówić puste przepraszam, upierając się przy kocham, które działało na nią jak lekarstwo.

Najgorsze są dni w których muszę walczyć z pragnieniem poddania się, rzucenia tej miłości i kaprysów życia. Jest tak, jakbym chciała zginąć i nic nie czuć .

To takie ujmujące kiedy całował w czubek głowy. Czułam się wtedy tak bardzo Jego .

Odwołał wszystkie plany na ich wspólne przyszłe życie- milczeniem.

Dziwne uczucie kiedy nie kochasz kogoś na tyle mocno żeby z nim być, ale na tyle by być o niego cholernie zazdrosnym.