26 września 2012

Opissy ;33

Bo zazwyczaj opisy które dodajemy są o tym co czujemy prawda?
Opisy które ustawiamy na Gadu, 
Opisy które dodajemy na swoje blogi,
Opisy które widnieją przy zdjęciach każdej z nas na Facebooku,
Opisy które wypisujemy wszędzie gdzie się da 
Opisują to co czujemy, 
i czasem są kierowane do pewnej grupy osób, 
a czasem do tej jednej, ważnej osoby
 i czasem też bardzo pragniemy
 aby ta właśnie osoba lub grupa osób zobaczyła go. 
Bo może akurat skapną się że chodzi o nich.
  Bo może zapytają o co chodzi, a może się domyślą? 
Może któregoś dnia,którejś z nas, dzięki temu jednemu opisowi zmieni się całe życie? 
No może.
 

 czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd.


Co u mnie? Po staremu. Nadal jesteś najważniejszym chłopakiem w moim życiu.  


Ja i problemy jak jedno ciało.


Każdego wieczora siadała na parapecie ślepo wpatrując się w niebo.
 Bo jak jest się samotnym,
 widok księżyca wyłaniającego się zza chmur kocha się najbardziej.


 Ludzie żałują wykrzyczanych słów, ja żałuję tych niewypowiedzianych. 


 Teraz stoję tu i krzyczę, bo dopadła mnie samotność. 
Nie wiesz o czym mówię?
 O smutnym wzroku wbitym w okno.


  Jak brzmi Twój głos kiedy mówisz o czymś, co ma dla Ciebie ogromne znaczenie?


 Sam się znajdzie powód, by zwątpić czy to sie opłaca, 
znajdziemy powód by odchodzić i sto powodów żeby wracać


  Masz dobre wyczucie czasu. 
Zawsze wiesz, w którym momencie spieprzyć mi życie.


 Jebałabym. 


Poproszę Ciebie w bitej śmietanie i z wisienką na ustach.


 Niektórych ludzi nie można zatrzymać, przychodzą tylko żeby odejść. 


 zawsze jest jakiś wybór, tylko czasami ludzie podejmują złą decyzje


 Jesteś bandażem na moje rany. Czasami zbyt mocno uciskasz.


 Trzeba coś kochać, żeby to znienawidzić
  
 
Szczera jestem, uprzejma czasem. 
 
 
 Każdy z nas dźwiga jakiś garb, każdy zrobił kiedyś jakieś rzeczy, które chciałby cofnąć. Ale większość ludzi nie obnosi się z tym i nie robi wszystkiego, 
żeby z tego powodu spieprzyć swoje obecne życie.
 
 Chociaż raz postaw się w mojej sytuacji, a potem opowiedz jak było.


 Wszystko dobre co tuczące i nie moralne. 


  wiesz, co to są plotki. toksyczne odpady małych miast


 Niby cwaniak, a jak przytuli to nie puści.

 To jest właśnie nasze zajęcie. 
Siedzimy i rozmawiamy o innych ludziach. 
 Dowiadujemy się, co się dzieje w ich życiu,
 dzielimy się opiniami, dyskutujemy, czy mają rację, czy nie,
i jeśli trzeba, rozwiązujemy ich problemy w zaciszu naszych domów. 
Oczywiście nikt nigdy się do tego nie przyzna, ale wszyscy to robimy.

25 września 2012


Ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. Prawda jest taka, że dorosłam.Przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować. Nauczyłam się, że nie zawsze można być szczęśliwym. Zaakceptowałam rzeczywistość... 

Mamy siebie nawzajem żeby oprzeć się tej drodze przed nami To szczęśliwe zakończenie jest początkiem naszych marzeń

Marzę o Paryżu, gorącej czekoladzie, gwieździstej nocy i ewentualnie o mężczyźnie, ale takim prawdziwym - bez fałszu, zatajeń i nieporozumień.

jeśli go kochasz, powiedz mu to. jeśli ją kochasz, okaż jej to.

" Nie myślałem, że cokolwiek może być lepsze, niż seks... dopóki nie zacząłem grać na gitarze."

Tak właśnie robią młodzi ludzie. Ciągle na coś czekają. Wydaje im się, że życie jeszcze się nie zaczęło. Że zacznie się za tydzień, za miesiąc, ale jeszcze nie teraz. A potem nagle człowiek robi się za stary i wtedy zadaje się sobie pytanie, czym było całe to czekanie. Ale wtedy jest już za późno.

Możesz zobaczyć, to czego inni nie widzą Wystarczy, że uniesiesz wzrok ponad horyzont!

Każdy przeszedł przez coś, co go cholernie zmieniło.

Cenie ludzi za szczerość, a nie szczere intencje.

Tworzymy jedność w odbicia lustrze oboje marząc o wspólnym jutrze.

Tylko muzyka trzyma mnie przy życiu

Żyć tak, by przeżyć naprawdę każdy dzień, każdą chwilę, przeżyć to wszystko w sobie, a nie obok siebie.

Naj­wspa­nial­szym ba­gażem, który można przy­wieźć z wa­kac­ji jest ten pełen niez­wykłych wspomnień...

36 i 6 stopni celsjusza,70% wody i dusza 5 litrów krwi, jedno serce ją tłoczy i jeden ty by to wszystko zjednoczyć.

Na świecie są dwa rodzaje ludzi - tacy, którzy mnie lubią i tacy, którzy mogą iść do diabła.

Zawsze najtrudniej jest ruszyć, potem utrzymać prędkość.

24 września 2012

Opisy :3


Podziwiam dziewczyny, po których nie widać, że cierpią. `

Każdy z nas ma taką osobę, którą kocha tak mocno, że o ja pierdole ♥

Każda dziewczyna ma taki moment, gdy chciałaby być taką zimną suką, bez uczuć, ale zwyczajnie nie potrafi, bo ma kurwa za dobre serce.♥

Porażka to nie kara , to kolejna lekcja na przyszłość.

Tylko dla Ciebie wstaję wcześnie rano z uśmiechem na twarz, bo znów Cię zobaczę.

`Życie to nie film , nie da się przed końcem wyjść .

grzeczne dziewczynki piszą pamiętniki, niegrzeczne nie mają na to czasu.

Każdy kocha , nie każdy się przyzna.`

Wierzę że nadejdzie tai dzień gdy tymbark powie " Miej wyjebane i kurwa do przodu "

CZy kierujesz się sercem czy rozumem zawsze możesz sie przytulić.!♥

Ucieknijmy razem , choćby z lekcji.! ♥

`Jutro pakuję walizki i spierdalam na księżyc.

Siadam z telefonem w ręku, czytam sms'y i żałuję, że już nie jesteśmy tak blisko jak byliśmy kiedyś.

Śmiech jest rodzajem wirusa, można się nim od kogoś zarazić .

Gdyby dziwki zaczęły świecić moje miasto wyglądałoby jak Las Vegas !

Czasami fajnie jest usłyszeć 'dobrze, że jesteś' ♥

Gdyby nasi rodzice wiedzieli o której chodzimy tak naprawdę spać to nie budzili by nas tak wcześnie.

23 września 2012

Opissy. < 3

Dawno mnie tu nie było ; O

W ten dzień chciałabym zmienić stan materii i stać się mgłą.


Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie,
ale znów jesteśmy gdzieś indziej,
 na starcie, i chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.


Czekanie, to najbardziej żałosne uczucie.


Jedni odchodzą, drudzy przychodzą. I takie jest życie. Nic się na to nie poradzi. 

 Koniec pierdolenia o tym, jak bardzo jest mi źle. 
Nawet jeśli tak będzie to trudno. Trzeba jakoś z tym żyć.

  Trzeba żyć pełnią życia i cieszyć się z każdej chwili spędzonej z tymi co są najważniejsi. 

 Co mnie nie zabije, to rozpierdoli psychicznie

Pozory często mylą , łatwo zmylić drogę , a najlepszy przyjaciel staje się największym wrogiem.

 Czasem nasze spojrzenia przecinają się, 
czasem łza w oku się zakręci,
 bo przecież pamiętam jak obiecywał, że nie pozwoli abym odeszła. 
Pozwolił. Nic z tym nie zrobił. Odwracam głowę i odchodzę.

 W pewnych momentach chciałabym zatrzymać czas, 
przemyśleć i wybrać odpowiednią opcję. Niestety nie da się.

 Ja, to jestem ja - ten, co myśli, rozumie i czuje,
 a ciało to jakby przedmiot,  jakiś instrument.

 Takie dziwne uczucie: jakbym chciała się wyrzygać z całego swojego życia.
 
Kończy się ta przyjaźń, która była dla mnie ważna. 
Wkrótce każda z nas zapomni o tym co było. 
W głowie zostaną tylko niektóre wspomnienia przypominane przez osoby trzecie.
 No cóż. Bywa 


 To okropne jak zranić mogą nas osoby najbliższe naszemu sercu.


  Z biegiem czasu przestanę czuć do Niego cokolwiek,
 bądź uczucie do Niego zastąpię uczuciem do jakiegoś innego Frajera.
 Stanie się to choćbym nie wiem jak bardzo się zapierała.


 Trzeba cierpieć. Trzeba się urodzić i cierpieć, trzeba żyć i cierpieć. 
 Nawet w trackie umierania się cierpi. 
Cierpienie jest przeznaczeniem każdego z nas. 


 Nie chcę już wspominać, przypominać, tęsknić i myśleć co mogłoby być GDYBY.
 Nie chcę. Ale to idzie tak samo od siebie. 


 Szkoda, że ludzki mózg nie ma włącznika i wyłącznika...


 Był dla mnie bratem. Starszym, kochanym bratem, który miał pomagać mi w każdej chwili. 
On umarł. Tak, chcę w to wierzyć. 
Czasem robi się tylko dostępny na Gadu. 


Wspomnienia są piękne. Do czasu. 
Do momentu, w którym przestajesz odróżniać teraźniejszość od przeszłości. 


 Zrobiłabym wszystko żeby wrócić do tych szczęśliwych chwil swojego życia. 
Chwil kiedy miałam gdzieś przyszłość. 
Gdzieś to co się ze mną wydarzy,
 gdzieś to jakich ludzi poznam i jak bardzo zmienię się pod ich wpływem. 
Wtedy miałam to gdzieś. Teraz tylko tym żyję. 


 Co chwila wyrywam się z ponurego życia, idę na spontana. 
Ale niestety po jakimś krótkim czasie znów wracam do szarej rzeczywistości.